
„Ile kosztuje sklep internetowy?” to pytanie, na które uczciwa odpowiedź brzmi: od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych — i to nie jest wykręt. Różnica wynika z tego, co sklep ma robić: czy sprzedaje 30 produktów klientom indywidualnym, czy 3 000 pozycji hurtownikom z indywidualnymi cennikami. W tym artykule pokazujemy realne widełki, tłumaczymy, skąd się biorą, i — co ważniejsze — wymieniamy koszty, o których większość wycen milczy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są orientacyjne ceny sklepów internetowych w zależności od zakresu
- Co konkretnie podnosi lub obniża cenę
- Co powinna zawierać rzetelna wycena
- Jakie koszty stałe dochodzą po uruchomieniu sklepu
Ile kosztuje sklep internetowy — orientacyjne widełki
Poniższe kwoty to orientacyjne widełki rynkowe za wdrożenie sklepu (jednorazowo), bez kosztów stałych, które opisujemy dalej:
| Zakres sklepu | Orientacyjna cena |
|---|---|
| Sklep na gotowym szablonie (WooCommerce, PrestaShop), do ok. 100 produktów, standardowe płatności i wysyłka | 4 000 – 8 000 zł |
| Sklep z indywidualnym projektem graficznym, większa liczba produktów, dodatkowe integracje (fakturowanie, porównywarki, newsletter) | 8 000 – 20 000 zł |
| Rozbudowany sklep: B2B, indywidualne cenniki, integracja z ERP/magazynem, import produktów z hurtowni | 20 000 – 50 000+ zł |
| Platforma abonamentowa (Shoper, Shopify): wdrożenie i konfiguracja + stały abonament miesięczny | 2 000 – 6 000 zł + abonament |
Jeśli ktoś oferuje „sklep za 1 000 zł”, zwykle oznacza to szablon bez zmian, brak integracji i brak jakiegokolwiek wsparcia po starcie. Taki sklep może działać — pytanie, czy będzie sprzedawał i czy da się go rozwijać.
Co wpływa na cenę sklepu?
- Platforma. WooCommerce i PrestaShop są darmowe, płacisz za wdrożenie i masz pełną kontrolę. Shoper czy Shopify to niższy koszt startu, ale stały abonament i ograniczenia w rozbudowie.
- Liczba produktów i wariantów. 50 produktów da się wprowadzić ręcznie; 5 000 produktów z rozmiarami i kolorami wymaga importu z pliku lub integracji z hurtownią — to osobna praca.
- Projekt graficzny. Szablon dostosowany kolorystycznie to jedna cena, projekt od zera z własnym układem karty produktu i koszyka — inna.
- Integracje. Płatności (Przelewy24, PayU), wysyłka (InPost, kurierzy) to standard. Fakturowanie, program magazynowy, Allegro, porównywarki cen, system ERP — każda integracja to dodatkowy koszt, ale i oszczędność czasu na co dzień.
- Treści. Kto pisze opisy kategorii i produktów oraz robi zdjęcia? Jeśli wykonawca — dolicz to do wyceny. Jeśli Ty — dolicz to do swojego czasu.
Co powinna zawierać rzetelna wycena?
Porównując oferty, sprawdź, czy każda z nich obejmuje te same elementy. Kompletna wycena sklepu powinna zawierać:
- projekt graficzny (szablon czy indywidualny — napisane wprost),
- instalację i konfigurację platformy,
- ustawienie kategorii, metod dostawy, podatków i podstawowych dokumentów (regulamin, polityka prywatności),
- integrację z płatnościami online i wysyłką,
- podstawową optymalizację SEO: czytelne adresy, tytuły i opisy meta, struktura nagłówków, podpięcie Google Analytics i Search Console,
- szkolenie z obsługi panelu,
- jasno określone wsparcie po wdrożeniu: co, jak długo i za ile.
Koszty, o których nikt nie mówi przy wycenie
Cena wdrożenia to początek. Sklep generuje koszty stałe, które warto znać, zanim policzysz opłacalność:
- Hosting i domena — sklep potrzebuje szybszego serwera niż zwykła strona; to zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie, zależnie od ruchu. Jak wybrać, piszemy w artykule Skąd mam wiedzieć, jaki hosting wybrać?.
- Prowizje od płatności — operatorzy płatności online pobierają zwykle około 1–2% wartości każdej transakcji.
- Płatne moduły i abonamenty — niektóre integracje (np. z Allegro czy porównywarkami) działają w modelu miesięcznej opłaty.
- Opieka techniczna — aktualizacje platformy i modułów, kopie zapasowe, monitoring. Bez tego sklep prędzej czy później przestanie działać albo zostanie zaatakowany.
- Marketing — sklep sam z siebie nie ma ruchu. Budżet na pozycjonowanie lub kampanie reklamowe to nie dodatek, tylko warunek, żeby sklep w ogóle zaczął sprzedawać.
Chcesz konkretną kwotę dla swojego sklepu — z rozpisaniem, co jest w cenie, a co dojdzie po starcie?
Bezpłatna wycenaPodsumowanie
Sklep internetowy to nie wydatek jednorazowy, tylko narzędzie, które ma zarabiać na siebie przez lata. Dlatego zamiast szukać najniższej ceny wdrożenia, policz całość: wdrożenie, koszty stałe i budżet na promocję — i porównaj to z marżą, jaką sklep ma wypracować. Jeśli chcesz uniknąć najczęstszych pułapek przy budowie, przeczytaj też Błędy przy tworzeniu sklepów internetowych, a nasze podejście do budowy sklepów znajdziesz na stronie sklepy internetowe.